Wszystkie artykuły

„Kamienne” barki i kark: najczęstsza przyczyna i jak zdjąć napięcie

7/28/20255 min

Uczucie „kamiennych” barków zna bardzo wielu: pod wieczór barki jakby uniesione do uszu, kark zaciśnięty, trudno się rozluźnić. Najczęściej stoi za tym górna część mięśnia czworobocznego.

Stres i praca przy biurku niezauważalnie „podciągają” barki w górę — i czworoboczny zostaje w stałym lekkim napięciu.

Kiedy lepiej do lekarza

Do lekarza, jeśli:

ból ostry lub po urazie, promieniuje do ręki, jest drętwienie lub osłabienie, kręci się w głowie. W tych przypadkach rozluźnianie mięśni nie jest rozwiązaniem.

Dlaczego czworoboczny „kamienieje”

Stres, praca przy biurku, torba na jednym ramieniu, nawyk garbienia — wszystko to utrzymuje górny czworoboczny w stałym lekkim skurczu. Mięsień nie zdąża się rozluźnić, staje się gęsty i wrażliwy, powstają w nim punkty spustowe (Travell i Simons). Dlatego odczucie nie znika samo — mięśniowi trzeba dać się rozluźnić.

Co można zrobić samemu

  1. Kilka razy dziennie świadomie „opuszczaj” barki w dół i odciągaj do tyłu — zwłaszcza w stresie.
  2. Boczne rozciąganie karku po 20–30 sekund na stronę.
  3. Automasaż piłeczką przy ścianie po górnej części barku i pleców, na tolerowanej intensywności.
  4. Rób przerwy w pracy i dodawaj ruch barków co godzinę.
Rozciąganie bocznej części karku i czworobocznego: łagodnie, bez szarpnięć.
Piłeczka przy ścianie po górnym czworobocznym: znaleźć gęsty punkt i utrzymać nacisk.

Dlaczego zwykły lub zbyt mocny masaż często nie pomaga

Powierzchowny masaż jest przyjemny, ale nie zawsze dosięga zaciśniętych punktów, a zbyt silny nacisk uruchamia obronne napięcie mięśnia.

Skuteczne oddziaływanie powinno pozostawać w granicach tolerancji, inaczej mięsień odpowiada obronnym skurczem.wg Travell i Simons

Jak działa masaż tkanek głębokich i praca z punktami spustowymi

U podstaw podejścia leży pojęcie punktu spustowego. Janet Travell i David Simons opisują go jako nadmiernie pobudliwe miejsce w napiętym paśmie włókna mięśniowego: takie pasmo można wyczuć jak gęstą, „strunową” smugę, a nacisk na sam punkt często odtwarza znajome odczucie rzutowane.

Praca przebiega według tej logiki: specjalista znajduje napięte pasmo i punkt spustowy, przykłada stały, tolerowany nacisk i utrzymuje go, aż obszar stopniowo odpuszcza, a następnie łagodnie wydłuża mięsień, przywracając mu normalną długość. W odróżnieniu od powierzchownego głaskania, masaż tkanek głębokich pracuje warstwowo — docierając do głębokich mięśni i powięzi, a nie tylko do skóry i warstw wierzchnich.

Źródła

  • Travell J., Simons D. „Myofascial Pain and Dysfunction: The Trigger Point Manual”.
  • Janda V. „Assessment and Treatment of Muscular Imbalance: The Janda Approach”.